Warszawa w europejskiej czołówce. Co dalej z kapitałem na rynku living i hospitality?
Wyprzedzając Rzym, Wiedeń i stolice krajów skandynawskich, Warszawa potwierdza swoją atrakcyjność dla funduszy value-add i family offices. Jednak przy utrzymujących się wysokich stopach procentowych inwestorzy coraz ostrożniej podchodzą do projektów equity, poszukując lepszego bilansu ryzyka i rentowności.
Jak wskazuje najnowszy raport „Emerging Trends in Real Estate Europe 2026” opracowany przez PwC i Urban Land Institute, Warszawa utrzymała pozycję lidera regionu, zajmując 12. miejsce wśród 32 miast analizowanych pod względem atrakcyjności inwestycyjnej i deweloperskiej, wyprzedzając m.in. Rzym, Wiedeń, Luksemburg i wszystkie stolice krajów skandynawskich, a także znacząco Pragę (miejsce 23) i Budapeszt (miejsce 29), potwierdzając swoją rolę kluczowego rynku dla inwestorów paneuropejskich.
Wobec wysokich stóp procentowych, nieruchomości typu living konkurują z innymi klasami aktywów, takimi jak infrastruktura czy obligacje. Istniejąca luka pomiędzy oczekiwaniami sprzedających a oferowanymi stopami zwrotu, sprawia, że większa część kapitału płynącego do nieruchomości wybiera „ścieżkę długu”, oferującą lepszy stosunek ryzyka do zysku, niż inwestycje kapitałowe. Jednocześnie stolica Polski pozostaje atrakcyjna dla kapitału family offices i funduszy typu value-add, poszukujących długoterminowego wzrostu wartości aktywów.
O strategiach inwestycyjnych na rynku usług hotelarskich porozmawiamy już za 7 miesięcy podczas 12. edycji Hotel Investors Meeting.
Dokładna data i miejsce zostanie określone już wkrótce.